Dlaczego woda jest zdrowa

Każdy wie, że woda jest niezbędna do istnienia nie tylko ludzi i zwierząt, ale i całej planety. Człowiek potrzebuje do picia około 2,5 litra wody dziennie w zależności od masy jego ciała. Najlepsza jest woda źródlana z niską zawartością sodu. Powinno się ją pić małymi łykami. Najwięcej wody musimy spożywać przed godziną, 16 ponieważ w tedy nasz metabolizm jest najszybszy. Wieczorem powinniśmy ograniczyć picie wody do minimum lub tylko małych ilości, aby rano uniknąć opuchlizn w nogach, rękach i pod oczami.

A co jeśli wypijemy zbyt dużo wody za jednym razem? Po pierwsze dochodzi do szybkiego wzrostu ciśnienia, większość wypitej wody wysikamy, ponieważ nasz organizm nie będzie w stanie jej wykorzystać, co za tym idzie wypłukany z organizmu wszelkie ważne pierwiastki między innymi potas, co może doprowadzić do silnych skurczy serca czy nawet ataku.

Jeśli nie dostarczymy organizmowi wystarczającej ilości wody? Jeśli zabraknie wody w naszym wnętrzu, organizm musi sobie jakoś radzić. Następuje to poprzez zagęszczenie płynów, czyli krwi, która staję się bardzo gęsta, przez co nie ma możliwości dotrzeć do wszystkich części organizmu, co prowadzi do niedotlenienia mózgu. Przez nasze gałki oczne musi przepłynąć minimum 1,5 szklanki wody na dzień, jeśli więc jej zabraknie, stajemy się senni, widzimy mroczki przed oczami oraz pojawiają się białe niteczki w oczach. Narażamy się również na bóle kręgosłupa i stawów, ponieważ nasze chrząstki potrzebują wody do regeneracji. Także zmęczenie i bóle nóg od stóp do kolan są spowodowane piciem zbyt małej ilości wody. Dodatkowo pojawiają się zmarznięte ręce i nogi. Zbyt mała ilość wody powoduje także zagęszczenie żółci, przez co jesteśmy narażeni na tworzenie się kamieni, a żółć nie rozkłada odpowiednio tłuszczu, więc magazynuje on się w brzuchu i okleja organy wewnętrzne, co powoduje tycie i silną nadwagę.

Pamiętajmy, więc, że picie odpowiedniej ilości wody jest niezmiernie ważne. Unikamy dzięki temu wielu chorób i dolegliwości. Nie przesadzajmy jednak w drugą stronę, aby nie pozbywać się z organizmu wartości odżywczych.